niedziela, 6 września 2015

Rune


RUNE


Czyli cycki, krew i topory !


Gdy byłem mały często podkradałem ojcu komiks "Thorgal", 
wiadomo czemu moi rodzice nie chcieli bym czytał ten zacny komiks, były tam mocne sceny przemocy, erotyzmu czy nawet gwałtu i ogólnie: krew, cycki i topory.

W tym komiksie pierwszy raz zobaczyłem cycki ale bardziej zabawne jest to że gdy dzieci na podwórku bawiły się w "Pokemony" czy "Power Rangers" ja bawiłem się w...
Wikingów !
No bo nie ma to jak tak napakowani faceci z toporami którzy korzystają że swojego oręża w każdej sprawie, dziwi są zamknięte ? rozjebać je toporem. Ktoś Cię zdenerwował ? Zajebać go toporem.
Logiczne ~! <3
Od "Thorgala" zaczęły się więc moje przygody z mitologią nordycką ale gdy kiedyś kupiłem czasopismo "Play" zobaczyłem grę "Rune" to dopiero była jazda.


Po pierwszym odpaleniu gry zakochałem się w niej , 
nic z niej nie rozumiałem bo była po angielsku ale zagrywałem się w nią każdego wieczora gdy wracałem z dworu - tak wtedy dzieci bawiły się na dworze a nie grały w GTA, Minecrafta i Battlefielda.

Gra była gatunku przygodowej gry akcji, fabuła opowiada o...
Szczerze ? Sam już teraz nie pamiętam ale chyba przenosiliśmy się do czasów tzw. Wieków Ciemności gdy wikingowie podbijali pogańską północ. 

Wcielamy się w Ragnora, brzmi znajomo ? Jasne że tak bo Ragnarok to w mitologi nordyckiej nic innego jak Zmierzch Bogów. Kontynuując..
Nasz bohater musi przebrnąć i zanihilować swoim toporem stada nordyckich potworów i wrogich wikingów, krasnoludów, goblinów itp. by odejść do zasłużonej Walhalli.

Fabuła nie brzmi zbyt porywająco ale grywalność to co innego... Mówiłem o anihilacji przeciwników toporem ? Mamy znacznie więcej niż topory...


Przykładowo miecze, ale są aż... 1,2,3...4... Tak, cztery typy broni: miecze, topory, młoty i bławy więc jest z czego wybierać.

Z tym że to nie wszystko, na obrazku po prawo widzimy 3 paski: czerwony, szary i żółty....
Każdy odpowiadał za coś zupełnie innego np.: czerwony jak się domyślacie to HP (Heal Point) czyli punkty życia, szary to wytrzymałość tarczy a żółty to coś najciekawszego. Gdy zbieramy magiczne runy, żółty pasek się zapełnia trochę, jak możemy te energie run wykorzystać ?
To proste każda broń ma swoje magiczne właściwości np. bława na screenie daje fale uderzeniową która odpycha od Ragnora przeciwników, są np miecze które dają wampiryzm albo niewidzialność, są młoty które powodują lawinę itp.
Walka z przeciwnikami jest prosta, możemy biegać, skakać, używać tarczy i atakować, 
przyjemnym dodatkiem jest to że możemy przeciwnikom odcinać
głowy czy ręce - symulator psychopaty.
(Hmm.. Albo wikinga)


Grafika jak na 2000 rok trzyma poziom,w końcu gra jest oparta na silniku graficznym
Unreal Tournament, choć nie ma rewelacji. 
Gra na tamte czasy powinna być hitem bo postacie w końcu nie miały paralitycznych ruchów,
sterowanie było przyjemne, dźwięki przyzwoite (chociaż dialogi to... a resztą nie ważne), grafika nie kuła w oczy, no i bardzo przyjemna grywaność.

Do tego wymagania gry są bardzo małe więc nawet w 2001 roku mogłem sobie pozwolić na granie na wysokich detalach:

Gra ma 25 poziomów/lokacji, ma 4 poziomy trudności i jest piekielnie dobra jeśli lubi się gry gdzie można machać ostrymi przedmiotami. Jedyne ale to, to że za długo się rozkręca ale jak najbardziej polecam !
Do następnego ! :D